Mam na imię Kasia – skończyłam judaistykę, jestem doulą (od 2014 roku), położną (od 2020 roku) i podwójna mamą. To dość nietypowe połączenie, prawda?
Bycie położną, to dla mnie coś więcej niż praca – to pasja i przede wszystkich źródło ogromnej satysfakcji.
Poza pracą w szpitalu, indywidualnym prowadzeniem ciąży, zajęciami w szkole rodzenia, prowadzę konsultacje laktacyjne oraz chustonoszenia, a także jestem gorącą orędowniczką idei porodu domowego!